Co spakować na rejs?

poniższą listę traktuj jako przypomnienie – sugestię,
bo sam najlepiej wiesz co Ci będzie potrzebne

Pakujemy się w miękkie torby/plecak, w żadnym wypadku twarde walizki lub plecaki ze stelażem – na jachcie nie ma miejsca na ich przechowywanie.

1.
odzież itp.

zawsze pakuj się tak żeby mieć dwa kompletne zestawy ubrań na wypadek całkowitego przemoknięcia. Staraj się raczej dobrać rzeczy, które umożliwią Ci zakładanie i zdejmowanie ich z siebie warstwowo, to najlepszy sposób na regulację temperatury.

  • buty żeglarskie (z antypoślizgową podeszwą) lub sportowe z miękką, jasną (ważne!), niebrudzącą podeszwą, buty kąpielowe (mogą służyć też jako klapki pod prysznic), buty trekingowe jeśli zamierzasz chodzić po górach.
  • sztormiak lub kurtka przeciwdeszczowa, jeśli złapie nas deszcz na środku morza/oceanu ciężko będzie wytrzymać podczas wachty w mokrym ubraniu. Choć często na jachcie jest bimini i szprycbuda to nie zawsze będziemy w jego zasięgu. Jaki sztormiak… to temat rzeka. Najlepszy z wysokim kołnierzem i nieco dłuższy niż zwykła kurtka, z klejonymi szwami i z goretexu. Ale zwykły gumowany płaszcz rybacki również zdaje egzamin – bardziej nieprzemakalny, mniej uniwersalny ale komfort nieco inny 😉
    najlepszym połączeniem jest kurtka przeciwdeszczowa + ciepłe bluzy/swetry – czyli ubieranie się na tzw. cebulę. Kurtka narciarska czy inna ocieplana nawet na ciepłe akweny nie będzie przesadą, bo jak wieje i pada wcale nie wydaje się tak ciepło 😉
  • czapka – chore zatoki to choroba zawodowa żeglarzy, zawsze warto mieć ze sobą czapkę nie tylko przeciwsłoneczną. Na nocnej wachcie, gdy wieje, nawet na ciepłych akwenach będzie niezastąpiona. Zapewniam że szalik lub komin też się nie zmarnuje.
  • bielizna
  • spodnie nieprzemakalne, ja najczęściej zabieram takie lekkie podgumowane (najtańsze w decathlonie), można założyć szybko jeśli jest taka potrzeba na zwykłe spodnie. Sztormiakowe zabieram na dłuższe wyprawy i zimne akweny.
  • sweter, polar
  • ubranie wyjściowe, na czas zwiedzania

2.
inne

  • okulary – przeciwsłoneczne (polecam sportowe, rowerowe lub żeglarskie – charakteryzują się osłoniętymi bokami – nie ma przeciągu jak wieje), do pływania, maska do nurkowania jeśli lubisz, a jeśli nosisz okulary korekcyjne to polecam wziąć ze sobą zapasowe jakieś stare okulary. Gdy utopisz nie będziesz musiał wracać w okularach do pływania ze szkłami korekcyjnymi 😉
  • rękawiczki żeglarskie lub rowerowe, żeby nie przysmażyć sobie rąk linami
  • latarka, najlepiej czołówka
  • aparat fotograficzny
  • telefon, ładowarka samochodowa, powerbank
  • karty płatnicze, kredytowe (jeśli zamierzasz wynająć samochód), gotówka – zawsze warto mieć ze sobą żeby nie tracić czasu na szukanie bankomatu
  • dowód osobisty lub/i paszport
  • kartę EKUZ, ubezpieczenie NNW
  • książka, karty do gry, śpiewnik, instrument, małe podręczne gry…
  • patent żeglarski, książeczka żeglarska
  • kosmetyki, antyperspirant, mydło, szampon, pasta i szczoteczka do zębów
  • ręcznik
  • śpiwór – jeśli zabierasz – weź też prześcieradło oraz poduszkę małą jeśli potrzebujesz

3.
dobre rady

  • łączna waga bagażu zabierana na jacht nie powinna przekraczać 20kg
  • jeśli lecisz samolotem i masz tylko bagaż podręczny pamiętaj że nie często ale skrupulatnie wyrywkowo kontrolowane są bagaże pod względem wagi i wymiarów, dopilnuj żeby nie przekroczyć dopuszczalnych gabarytów, w razie czego załóż na siebie dodatkową bluzę a później ją zdejmij
  • weź prowiant na drogę i napoje
  • zawsze warto wziąć sprzęt wędkarski
  • pamiętaj o tym, iż wszystko co jest na pokładzie i nie jest przywiązane wcześniej czy później ląduje w wodzie
  • roamnig, niby w UE nie ma ale dowiedzcie się jak to wygląda u waszego operatora. Polski Internet jest najczęściej najtańszy ale poza UE może czekać was niemiła niespodzianka związana z cenami połączeń i transmisją danych
  • wszystko co nasiąknie słoną wodą nie wyschnie dopóki nie wypłuczesz tego w słodkiej wodzie
  • po kąpieli w słonej wodzie, spłucz się słodką żeby uniknąć podrażnień
  • zaplanuj swój powrót do domu, sprawdź rozkłady i komunikację
  • pobierz mapy offline do swojego telefonu, np. do Google Maps, polecam nawigację offline: MAPS.ME
  • przewodniki, mapy, przygotuj co chciałbyś zwiedzić…

ETYKIETA ŻEGLARSKA

„Drugi po Bogu”
Tak często określa się kapitana. I jest w tym sporo racji. Na jachcie kapitan decyduje o wszystkim. Należy mu się szacunek, ponieważ to on jest odpowiedzialny za bezpieczeństwo załogi oraz za jacht.

Decyzje kapitana są ostateczne i należy je bezdyskusyjnie wykonać. Kapitan odpowiada za załogę i powierzony mu jacht. Oczywiście można się od nich odwoływać po wykonaniu komendy i wyokrętowaniu na drodze dyscyplinarnej lub sądowej. Kapitan wybiera oficerów. Tym, jako jego zastępcom, również należy się szacunek. Za to, o czym wszyscy wiedzą, w razie katastrofy, kapitan schodzi z łodzi ostatni. Zwyczajowo kapitanowi w pierwszej kolejności podaje się posiłki (pozostałym według hierarchii jachtowej), kapitan pierwszy rozpoczyna posiłki, wznosi toasty, itp. Kapitan dba o załogę, załoga ma dbać o kapitana dlatego zwyczajowo kapitan nie wnosi składki burtowej, a co za tym idzie dobrym zwyczajem jest zaproszenie kapitana gdy załoga udaje się na posiłek poza jacht.

Załoga jak rodzina.
W środowisku żeglarskim jesteśmy braćmi. Niezależnie od wieku mówimy sobie na Ty. Załogi mijających się jachtów pozdrawiają się uniesieniem reki. Będąc w porcie, nie powinna nas dziwić bezinteresowna pomoc oraz życzliwość spotkanych tam ludzi, którą powinniśmy odwzajemniać.

Honorową stroną jachtu jest burta nawietrzna, a jachtu stojącego na kotwicy lub porcie burta prawa. Na burcie honorowej wykłada się trap (gdy nie ma innych przeciwwskazań), przyjmuję gości, urzędników portowych.

W trakcie żeglugi alkohol jest niedozwolony, może być przyczyną poważnych wypadków oraz wypadnięcia za burtę. Jak już jesteśmy przy alkoholu to – toasty na jachcie wznosi się na siedząco, w pierwszej kolejności za honorowych gości, a następnie jak nakazuje tradycja – za tych co na morzu. Żeglarze tradycyjnie nie stukają się kieliszkami, gdyż przy każdym brzęku szkła ulatuje jedna żeglarska dusza. Podczas rejsu bezwzględnie nie rozmawiamy o polityce i sprawach światopoglądowych w sposób deprecjonujący czy pejoratywny.

À propos przesądów to nie powinno się także zapalać papierosów od świeczki – wtedy też ginie jeden marynarz.
Ze starej tradycji żeglarskiej wynika zakaz gwizdania na jachcie, ponieważ kiedyś na wielkich żaglowcach komendy były wydawane za pomocą gwizdka tzw. świstu trapowego. Niektórzy uważają że gwizdanie wywołuje sztorm. Starym przesądem jest także nie wpisywanie w dzienniku jachtowym portu docelowego, dopóki się w nim nie zacumuję. Przynosi to pecha i nieszczęście, nigdy nie wiadomo co żywioł jakim jest woda i wiatr nam przyniesie. Należy wystrzegać się także podniesienia bandery „do góry nogami”. Długotrwały sztorm lub cisza (flauta), zgodnie z wierzeniami marynarzy i żeglarzy może być efektem niespłaconych portowych długów albo zabiciem mewy lub albatrosa, bo ptaki te mają dusze marynarzy, którzy zginęli na morzu.

Jacht wizerunkiem załogi.
Często widuje się jednostki, na których panuje bałagan. Ten nie poprawia bezpieczeństwa. Zarówno w porcie, jak i w czasie rejsu należy dbać o to, aby liny i inne elementy jachtu były „sklarowane”, czyli uprzątnięte i gotowe do użycia. Ładnie wygląda jacht, który nie jest „ozdobiony” częściami garderoby. Wiadomo, że w czasie rejsu możemy zmoknąć i trzeba te rzeczy wysuszyć. Dbajmy jednak o to, aby po wypłynięciu w rejs, schować te „firanki”. Podobnie rzecz ma się z odbijaczami. Chronią jacht w porcie, lecz po wypłynięciu powinny trafić do bakisty. Starajmy się również, aby nasz ubiór w czasie manewrów portowych był kompletny. Dbajmy także o własne bezpieczeństwo. Podstawową zasadą jest: jedna ręka dla jachtu, druga ręka dla siebie. Poruszając się po chybotliwym pokładzie należy zawsze czegoś się trzymać.

Na koniec chciałem wspomnieć o etyce żeglarskiej czyli zespołu norm, zasad i ocen moralnych określających podstawowe powinności w stosunkach wzajemnych i w kontaktach z innymi ludźmi i środowiskiem naturalnym. Do podstawowych zasad etyki należą: obowiązek ratowania życia ludzkiego w przypadku jego zagrożenia. Obowiązek ostrzegania o zagrożeniach dla życia i mienia występujących na wodzie, niesienie pomocy, nawet bez wezwania, innym żeglarzom w pokonywaniu przeszkód związanych z żeglowaniem.

Pamiętajmy o godnym reprezentowaniu państwa, pod którego banderą odbywa się żegluga.

podstawowy regulamin na naszych rejsach ma 3 punkty:
1. Ma być bezpiecznie.
2. Ma być miło.
3. Koniec Regulaminu.

Ahoj!

skontaktuj się z nami

jeśli masz jakiekolwiek wątoliwość, pytania…
zadzwoń: +48 733 710 608
lub napisz: sailskipperpl (at) gmail.com

Loading...

Subskrybuj

aby jako pierwszy otrzymywać informacje o naszych nowych oferach i promocjach.

Obiecujemy że nie będziemy cię niepokoić częściej niż raz na tydzień!

Dziękujemy za subskrypcję!