fbpx
+48 733 710 608 info@sailskipper.pl

rejs Sylwestrowy i Noworoczny
Wyspy Kanaryjskie

Gran Canaria, Teneryfa, La Palma, El Hierro, La Gomera

dwa rejsy one-way – żeby zobaczyć więcej i nie wracać do tego samego miejsca:

1.) 2024.12.28 – 2025.01.04  Teneryfa, La Palma, El Hierro, La Gomera, (rejs nr 2025/1)
2.) 2025.01.04 – 2025.01.11  Teneryfa, La Gomera, Gran Canaria (rejs nr 2025/2)
3.) 2025.01.11 – 2025.01.18  Teneryfa, La Palma, El Hierro, La Gomera  (rejs nr 2025/3)

To będzie wyjątkowy rejs, powitamy Nowy Rok w Santa Cruz! Sylwester w wiosennej, ciepłej scenerii przepięknych Wysp Kanaryjskich – zabierzemy was w najbardziej malownicze zakątki nieosiągalne z lądu.

Na całym archipelagu panuje specyficzny klimat subtropikalny. Dzięki wpływowi oceanu występują stosunkowo niewielkie wahania temperatur utrzymujących się przez cały rok w okolicach 20-30°C. Brak jest wyraźnie zaznaczających się pór roku. Deszcze są rzadkie, a ich występowanie nieregularne, różniące się pomiędzy wyspami, jak również w obrębie samych wysp. Roczna suma opadów jest o połowę niższa niż w Polsce, a do ciekawostek należy zaliczyć fakt, iż w niektórych miejscach (La Palma) w ogóle nie występują burze. Wahania temperatury wody w oceanie są nieznaczne i utrzymują się w granicach 18-22°C, za co odpowiedzialne są dwa występujące w okolicy prądy morskie: Golfstrom i Kanaryjski.

Oprócz pięknych krajobrazów, różnorodnej flory i fauny oraz malowniczych zatok z kamienistymi plażami, na wyspie jest bardzo rozwinięty przemysł turystyczny z licznymi atrakcjami. Parki rozrywki, piaszczyste, sztuczne plaże, liczne oferty wycieczek i sportów wodnych sprawiają, że niektórzy przyjeżdżają na tę wyspę regularnie przez wiele lat i ciągle odkrywają coś nowego.

La Palma, La Gomera i El Hierro wraz z Teneryfą tworzą prowincję Santa Cruz de Tenerife. Choć nieco mniej znane, nie są wcale mniej atrakcyjne. Ci, którzy cenią piękne krajobrazy, ciche miasteczka i spokojne plaże docenią je zapewne nawet bardziej. La Gomera i La Palma jako oazy spokoju, mogłyby stanowić przeciwieństwo Teneryfy. Obie uwodzą krajobrazem i specyficzną przyrodą: pierwsza tropikalnym lasem, przypominającym wietnamską dżunglę, druga wulkanicznymi krajobrazami i nieco surową stromizną skał, ze spływającymi z nich wodospadami potoków. Obie są nieporównywalnie bardziej zielone od pozostałych wschodnich wysp. Z kolei El Hierro, nietknięte jeszcze przysłowiową stopą turysty może być przykładem prawdziwego raju na końcu świata. Nie tylko ze względu na przeważające w tym rejonie wiatry północno-wschodnie, utrudniające wydostanie się z wyspy, lecz również dlatego, iż w czasach przed kolumbijskich był to dla Europejczyków zachodni skraj poznanego świata. Przyjacielscy mieszkańcy wiodą tam spokojne życie na skraju oceanu, nie niepokojeni przez problemy typowe dla szybkiego, wielkomiejskiego życia.

Gran Canaria z kolei to wyspa darzona przeze mnie największym sentymentem, tu przed laty zaczynałem swoją przygodę z Wyspami Kanaryjskimi. Tu też są chyba najpiękniejsze widoki na góry, szczególnie o zachodzie słońca… to robi wrażenie – choć nie ma tu tyle zieleni, co na La Palmie. Zawsze wracam tu z ogromną chęcią i z tego samego powodu zdecydowałem się na rozpoczęcie rejsu na tej wyspie 🙂 Uwielbiam 🙂

 

Kilka zdjęć z mojego prywatnego archiwum, właśnie z tych miejsc które odwiedzimy 🙂

Przebieg rejsu

etap I: 2024.12.28 – 2025.01.04
Teneryfa + La Gomera, La Palma, El Hierro
ok. 230Mm, łącznie ok. 40h samej żeglugi

Rejs zaczynamy w Las Galletas https://maps.app.goo.gl/8BhoaYf6qaM4jfC1A  dojechać tu można autobusem z lotniska za kilka euro. Na jacht możemy wejść już o godz. 17:00 w sobotę, spędzamy tu pierwszą noc. To czas na zaprowiantowanie jachtu, podział załogi na wachty, wstępne szkolenie, a rano w niedzielę, zaraz po śniadaniu,  wyruszamy w kierunku La Palmy, Santa Cruz gdzie co roku, odbywa się wg mnie najlepsza zabawa Sylwestrowa 🙂 To najzieleńsza ze wszystkich wysp kanaryjskich, La Isla Bonita (to o niej śpiewała Madonna niegdyś). Jeśli zamierzacie zwiedzać (będzie na to czas 1.01) warto jak najwcześniej zadbać o wynajem samochodu. I już wieczorem lub rano wypłyniemy w kierunku El Hierro, najmniej uczęszczanej wyspy archipelagu, wulkanicznej i zielonej, warto tu zajrzeć. Następnego dnia udajemy się na La Gomerę, gdzie też przewidujemy całodzienny postój, jeśli starczy sił i zapału na nocne żeglowanie, opłyniemy Teneryfę od północy lub przynajmniej całe zachodnie wybrzeże z nocą spędzoną pod Los Gigantos, klify te (wysokie na 500m pionowe ściany) robią wrażenie na każdym, zwłaszcza nocą i o świcie podczas porannej kawy 🙂  Wyokrętowanie nastąpi w tym samym miejscu, z którego ruszymy, będziemy tu już w piątek późnym popołudniem, aby o 9 rano w sobotę opuścić pokład jachtu, umożliwiając ekipom przygotowanie jednostki do następnego rejsu.

etap II/III: 2025.01.04 – 2024.01.11 / 2025.01.11 – 2025.01.18
Teneryfa + Gran Canaria + La Gomera, El Hierro (La Palma)
ok. 230Mm, łącznie ok. 40h samej żeglugi

Rejs zaczynamy w Las Galletas https://maps.app.goo.gl/8BhoaYf6qaM4jfC1A  dojechać tu można autobusem z lotniska za kilka euro. Na jacht możemy wejść już o godz. 17:00 w sobotę, spędzamy tu pierwszą noc. To czas na zaprowiantowanie jachtu, podział załogi na wachty, wstępne szkolenie, a rano w niedzielę zaraz po śniadaniu wyruszamy w kierunku La Gomery, tu będziecie mieli cały dzień na odpoczynek i zwiedzanie tej prawdziwie kanaryjskiej wyspy z niesamowitym klimatem i „klimacikiem” 🙂 Następnego dnia albo już w nocy wyruszamy w kierunku El Hierro lub La Palmy. Tu też będziemy mieć cały dzień na odpoczynek i kto chce – zwiedzanie, najlepiej samochodem. Wypłyniemy następnego dnia w kierunku Teneryfy lub El Hierro i stamtąd dopiero na Gran Canarię, może zatrzymując się na krótki odpoczynek przy Teneryfie i dłuższy odpoczynek przy południowo zachodnim wybrzeżu Gran Canarii, jeśli chcecie  również na całodzienne zwiedzanie. Przepłyniemy wzdłuż klifów niczym nie ustępującym tym bardziej znanym na Teneryfie i obierzemy kurs na Santa Cruz na Teneryfie i wracając wzdłuż jej wschodniego wybrzeża w kierunku mariny z której zaczynaliśmy nasz rejs gdzie dotrzemy już w piątek w późnych popołudniowych godzinach, a zejść z pokładu możemy następnego dnia (sobota) do godz. 9:00.

 

Ceny

koszt udziału w rejsie za jedną osobę wynosi:
(cena za 1 miejsce w kabinie 2-osobowej)

  • etap I (2024.12.28): 730€ lub 3290zł
    etap II / III (2025.01.04-11 / 2025.01.11-18): 630€ lub 2690zł 
    (płatne w 3 równych ratach, pierwsza w ciągu 48h od rejestracji)
  • składka burtowa (w tym Twoje wyżywienie): 100-150€
  • kaucja zwrotna: 100€

inne:

  • wybór kajuty wg zasady, kto rezerwuje pierwszy ten pierwszy wybiera.
  • jeśli wybierasz się sama/sam co do zasady dzielimy kajuty na męskie i żeńskie więc dostaniesz miejsce w odpowiedniej kajucie.
  • kajuta dla jednej osoby na wyłączność: +100% ceny
  • kajuta z łazienką na wyłączność: +100€ x2 (2 osoby)
    (tylko jedna taka na każdym rejsie: dziobowa-lewa)
  • pościel – jeśli nie chcesz brać śpiwora, możesz zamówić pościel + ręcznik, ok. 20€, w przypadku, gdy weźmiesz swój śpiwór, musisz mieć też wówczas własne prześcieradło (obligo).

REJESTRACJA / REZERWACJA REJSU

rezerwacji możesz dokonać poprzez wypełnienie i wysłanie formularza klikając na poniższy przycisk

po wypełnieniu formularza online i przesłaniu go do nas, potwierdzimy Ci dostępność miejsca oraz prześlemy dane do przelewu zaliczki, na wpłatę lub potwierdzenie wpłaty zaliczki czekamy 2 dni – tyle trwa Twoja rezerwacja. Po tym czasie nie gwarantujemy dostępności miejsca – zadzwoń lub spytaj czy jest dla Ciebie jeszcze miejsce aby dokonać ponownej rezerwacji. 🙂

Teraz podróżuj na nasze rejsy NO STRESS, przygotowaliśmy dla Ciebie ubezpieczenie na wypadek rezygnacji lub przerwania podróży z powodu różnych ważnych przyczyn losowych, również z powodu pozytywnego wyniku testu lub zachorowania COVID. Tutaj dowiesz się więcej: https://sailskipper.pl/ubezpieczenie-na-wypadek-rezygnacji-z-podrozy/

Inne

UWAGA: Kapitan zawsze bierze pod uwagę preferencje załogi co do przebiegu trasy, jednakże, ze względu na prognozowaną pogodę oraz zważywszy na subiektywną ocenę umiejętności załogi i jej stan – dbając o jej bezpieczeństwo, kapitan może podjąć decyzję o zmianie zarówno trasy rejsu jak i portów początkowego i końcowego w przypadku bardzo złych warunków pogodowych.

Transfery

Gdy to piszę, nie ma jeszcze pełnej siatki połączeń lotniczych ale bezpośrednie na Teneryfę z Krakowa, Katowic, Warszawy, Berlina. Oczywiście przez cały rok odbywają się też loty czarterowe ale te są dostępne zazwyczaj dopiero ok. 3 miesięcy przed datą lotu.

Jest dużo opcji z przesiadką, szczególnie polecam opcję przesiadki w Hiszpanii kontynentalnej, jest tam naprawdę dużo ciekawych rzeczy do zobaczenia i będzie tam też umiarkowanie ciepło wówczas, szczególnie polecam ulubioną przeze mnie Malagę 🙂

Obligatoryjnie zaplanujcie sobie najlepiej kilka dni przed lub po rejsie, żeby zwiedzić Teneryfę gdzie zaczynamy i kończymy nasze etapy. Na prawdę warto, za każdym razem i ja odkrywam coś nowego dla siebie. 🙂

lot na lotnisko Teneryfa (TFS lub TFN)
przykładowe połączenia, również z przesiadką, tanich linii lotniczych, choć na dzień dzisiejszy (21.05.2024) nie ma jeszcze siatki połączeń na styczeń:
z PL 28.12.2024: https://azair.me/!5xwJ
do PL 4.01.2025: https://azair.me/!5xwK 
z PL 4.01.2025:  https://azair.me/!5xwL 
do PL 11.01.2025: https://azair.me/!5xwM 
z PL 11.01.2025: https://azair.me/!5xwN 
do PL 18.01.2025: https://azair.me/!5xwP 

polecam również poszukać połączeń przez www.kayak.pl oraz www.skyscanner.pl czarterowych przez eskay.pl lub rainbow

Do dyspozycji są jeszcze lokalne loty (szukać przez scyscanner) i promy. Loty lokalnymi liniami między wyspami to koszt ok. 50€ z bagażem, promy podobnie.

Transfery między lotniskiem a portem mam opracowane, przekażę wskazówki przed rejsem 🙂

Organizacja na rejsie

załogę dzieli​my​ na wachty, które pełnią swoje obowiązki rotacyjnie: kambuz (kuchnia) zmiana raz dziennie, nawigacja (sterowanie ale również pełni rolę wachty kotwicznej i trapowej) zmiana w zależności od stanu załogi co 3-4h. Wachty wyznacza kapitan pierwszego dnia rejsu. Szczególnie wachta nawigacyjna jest pod okiem oficera lub kapitana bo .. bezpieczeństwo przede wszystkim, jeśli pływamy w nocy zakładamy kamizelki asekuracyjne/ratunkowe, szelki i przypinamy się – tak samo w dzień jak mocno wieje (pow. 4B). Wszyscy przechodzimy szkolenie pierwszego dnia z podstawowych zasad korzystania z jachtu​, a​ chętnych uczymy też umiejętności żeglowania.

​Bezwzględnie (!) nie używamy alkoholu podczas pływania i nie rozmawiamy o polityce 🙂

co zabrać na rejs i podstawy etykiety jachtowej:
znajdziesz pod tym linkiem

składka burtowa
oprócz kosztu rejsu​ załoga składa się na koszty wspólne które przeznaczamy na: żywność ​(​żywimy się z założenia na jachcie, jest pełna kuchnia lodówka itd… ale oczywiście nie jest to obligatoryjne, restauracje też są …niemal wszędzie, pomogę w ustaleniu jadłospisu i samym gotowaniu 😉 – jeśli ktoś nie wierzy w swoje siły w tym względzie), opłaty portowe, paliwo do jachtu, ubezpieczenie, ubezpieczenie jachtu, sprzątanie po rejsie, zezwolenie na żeglugę (transit-log), jeśli zdecydujemy to i silnik do pontonu – sam ponton z wiosłami jest w cenie czarteru​.

z kasy jachtowej opłacamy:
wyżywienie
ubezpieczenie kaucji (dzięki czemu kaucja jest dużo mniejsza)
opłaty portowe
paliwo
silnik zaburtowy
końcowe sprzątanie
inne koszty wspólne o których zdecyduje załoga

kaucja
dotyczy ew. uszkodzeń jachtu, zakładamy że jeśli ktoś utopi np. bosak albo zniszczy się coś na jachcie, to koszt takiej usterki jest kosztem wspólnym i po potrąceniu przez armatora równowartości szkody – resztę zwróconą dzielimy równo)

inne

  • ubezpieczenie: indywidualnie lub mogę w tym pomóc (uwaga nie wszystkie ubezpieczenia zawierają w sobie koszty ew. ratownictwa) koszt ok. 60zł za tydzień
  • zostanie wyznaczona osoba która będzie trzymała i rozlicza kasę wspólną
  • jeśli ktoś jest wegetarianinem lub jest na coś uczulony, proszę o zgłoszenie tego
  • ​prysznic bierzemy w porcie, łazienka z prysznicem i ciepłą wodą jest również na jachcie (w ograniczonej ilości więc staramy się oszczędzać)
    drobnym druczkiem

    Składka burtowa jest oszacowana w oparciu o realne koszty, oczywiście, jeśli załoga zdecyduje, iż codziennie jemy homary – to pewnie nie wystarczy 😉 Natomiast jeśli chodzi o tzw. normalne zakupy, dobre jakościowo, nie najtańsze ale też nie drogie – to zawsze wyrabiamy się w założonej składce. Najczęściej jednak zdarza się nadwyżka i po rozliczeiu na koniec rejsu – zwrot. Dopłata natomiast najczęściej zdarza się, gdy załoga ze składki decyduje o płatności za np. wynajem samochodów podczas wspólnego zwiedzania czy też wspólne obiady w tawernach. Składką dysponuje jedna osoba, wybrana spośród załogi na początku rejsu – i ona też koordynuje zakupy, bo wie (rozliczając zakupy) kto, co, kiedy kupował.

    zakupy

    – koordynuje osoba trzymająca kasę jachtową (burtową, składkę). Staramy nie dać się ponieść zakupom na kolorowych straganach 😉 szczególnie blisko uczęszczanych miejsc, które często są dużo droższe, a produkty często nie lepsze niż w sklepach – od tego są oczywiście wyjątki ale kapitan zawsze zasugeruje gdzie warto pójść po zakupy 😉 Dostaniecie też na początku wytyczne czego i ile potrzebujemy, są to precyzyjne liczby na podstawie wieloletnich statystyk. Bardzo złym zwyczajem jest marnowanie jedzenia i dlatego na wszystkie zakupy musi być plan, nie kupujemy „przydasi” (przyda się). Ze składki burtowej (wspólnej) nie kupujemy alkoholu, wyjątkiem może być wino domowe, które zawsze jest dobrym towarzyszem (a nie głównym punktem) przygotowywanych posiłków na naszej jednostce w myśl zasady: Jedz i pij tak jak lokalni.

    na co idzie składka

    Zmiennych jest wiele, dużo zależy od pory roku, akwenu, rodzaju i typu jednostki, armatora – ceny są umowne i wszędzie jest inaczej ale podobnie i kwoty są również podobne. Te dodatkowe koszty, które opłacamy ze składki poza zaprowiantowaniem, wyglądają zazwyczaj następująco:

    • tzw. transit-log – zawiera podatki turystyczne, opłaty związane z mustrowaniem załogi jeśli wymaga tego prawo również na policji portowej, niektórzy pobierają opłatę za „podpisanie” listy załogi i przygotowanie dokumentów do władz portowych, np. Grecja: ok. 100-200€ / z góry / rejs
    • sprzątanie po rejsie zależnie od wielkości i typu jednostki: 150-300€ / z góry / rejs
    • silnik zaburtowy do pontonu 80-150€ / tydzień (rejs)
    • ubezpieczenie depozytu / zmniejszenie udziału własnego: 40-50€ / dzień rejsu
      dzięki temu depozyt wynosi ok. 500€ – zależnie od rejsu – zamiast 6.000€. I do tej kwoty (ok.500€) odpowiadamy finansowo – dlaczego? Podczas rejsu wszyscy stanowią załogę i w podziale na wachty – rotacyjnie – odpowiadamy za nawigację (zawsze pod czujnym okiem kapitana). Więc jesteśmy zobowiązani do obserwacji wypatrując czy to sieci czy innych pływających przeszkód na naszym kursie. Czasami niestety zdarzy się, komuś (może Tobie) że wypadnie np. materac za burtę, zgubi ktoś ręcznik armatorski czy potłuką się talerze przy przechyle bo ktoś nie domknął szafki… za tego typu zdarzenia odpowiadamy do wysokości kaucji – warto? Uważam że warto i zawsze robimy takie ubezpieczenie choć statystyki mówią żę 1 raz na 200rejsów.
    • paliwo: tu największa niewiadoma, bywało, że podczas tygodnia zużywamy 20 a czasami, że 150 litrów – zazwyczaj ok. 80l / tydzień
    • wyżywienie ok 200-300€ / tydzień / 10 osób (w Europie)
    • zwyczajowo, zgodnie z tzw. dobrą praktyką żeglarską, kapitan nie uczestniczy w składce – co za tym idzie jego wyżywienie jest na „głowie” załogi (jest to również umowie). Więc jeśli posiłki jemy poza naszą jednostką – osoba dysponująca składką uiszcza za niego opłatę w tawernie (rachunek), podobnie – jeśli chcecie, żeby kapitan z Wami pojechał zwiedzać i służył swoim doświadczeniem w miejscu gdzie akurat się zatrzymujemy i w czasie przezanaczonym naczas wolny / zwiedzanie – zawsze możecie o to poprosić – i jeśli pozwolą mu na to obowiązki – na pewno się zgodzi, wówczas należy za niego zapłacić. Choć te rzeczy wydają się oczywiste dla każdego kto już żeglował to na rejsie są też osoby, które pierwszy raz będą z nami płynąć i dopiero poznają nasze zwyczaje, tradycję zwaną Dobrą Praktyką Żeglarską.
    depozyt

    Rozliczamy po rejsie, czasami nie oznacza to, że natychmiast po zejściu z pokładu… czasami wymaga to kilku dni, godzin. Należy o tym uprzedzić choć dzieje się to niezwykle rzadko gdy armator nie odblokowuje natychmiast depozytu. Zdarza się to najczęściej w sytuacji gdy rejs kończymy nie w porcie z którego wyruszaliśmy lub gdy armator nie zdoła sprawdzić do końca jachtu przy przekazaniu – zawsze wymaga dużo większego zaangażowania specjalistów (np. nurka, mechanika) niż np. w przypadku samochodu w wypożyczalni. A te czynności muszą wykonać za każdym razem ze względu na bezpieczeństwo nasze i następnych załóg. Czasami też zdarzą się jakieś potrącenia, zniszczenia, usterki zawinione przez nas i na czas nie otrzyma (armator) wyceny z naprawy / zakupu brakujących elementów.

    W takiej sytuacji – gdy następuje opóźnienie w zwrocie depozytu – Organizator po uwolnieniu depozytu bądź jego rozliczeniu z armatorem – niezwłocznie wyśle Ci przelew. Jeśli nie masz konta w EUR – nie przejmuj się, Organizator wyśle to na konto, z którego przyszła płatność za Twój rejs, po kursie takim jaki ustalił przeliczając cenę rejsu gdy się zapisywaliście.

    Jeanneau Sun Odyssey 519

    Jeanneau
    Sun Odyssey 519

     

    Specification:

    Double cabins 5
    Max capacity 12 (10+2)
    Toilets 3
    Lenght 15,75 m
    Beam 4,69 m
    Draft 2,28m
    Weight 13,90t
    Diesel tank 240l
    Water tank 615l
    Gps + Autopilot + Chart
    Plotter
    Bowthruster
    Furling main and genua
    Bimini
    Sprayhood
    Cockpit table
    Cockpit shower
    Electric anchor winche
    Battery charger
    Radio CD
    Fiber glass deck (no teak)

    skontaktuj się z nami

    zadzwoń: +48 733 710 608
    lub napisz: sailskipperpl@gmail.com

    Subskrybuj

    aby jako pierwszy otrzymywać informacje o naszych nowych oferach i promocjach. Obiecujemy, że nie będziemy cię niepokoić częściej niż raz na kilka tygodni! :)

    Dziękujemy za subskrypcję!